Tak jak w tytule posta, witam w pierwszym dniu mojego nowego życia, w sumie pierwszy dzień szkoły już nam zadali... ale tylko matma, wiec nie jest źle. Jak ja nienawidzi niemieckiego, popełniłam największy błąd w życiu idąc na ten język a nie na rosyjski (chyba to już mówiłam <pisałam>)ale muszę to zrobić jeszcze raz. Jutro muszę spytać pani od rosyjskiego czy nie mogła bym przychodzić na kółko w liceum chce iść na rosyjski, nie mam zamiaru popełniać tego samego błędu drugi raz. Bilans w sumie lajtowy, kupiłam kalendarz tym razem większy od dzisiaj planuję każdy dzień dokładnie. W moje ręce wpadła tez taka frotka do wypełniania koka, zawsze mi się podobały wysoko upięte koki one strasznie wyszczuplają twarz.
Łapcie bilans, postaram się jutro tez coś dodać ale z dnia na dzień będzie coraz trudniej. Trzymajcie się chudo, kochane.
03.09.2013r
śniadanie- 122 kcal
II śniadanie- 90 kcal
przekąska- 41 kcal
obiad- 141 kcal
podwieczorek- 189 kcal
583/600 może być.
